Modelowy dom pasywny Multi-Comfort w Stawigudzie

W Stawigudzie miało miejsce uroczyste otwarcie pierwszego domu modelowego Saint-Gobain wykonanego w technologii szkieletu drewnianego. Zastosowano w nim rozwiązania, które umożliwiły spełnienie standardów domu pasywnego - posiada certyfikat Polskiego Instytutu Budownictwa Pasywnego i Energii Odnawialnej - oraz standardów domu Saint-Gobain Multi-Comfort.

Pomysłodawcą inwestycji jest architekt i współwłaściciel firmy Brawo Domy Pasywne, Jacek Roćko (wraz z ojcem i wspólnikiem, Zdzisławem Roćko. Zaproponował on współpracę koncernowi Saint-Gobain, który poprzez obiekt referencyjny zaprezentował rozwiązania dedykowane budownictwu jednorodzinnemu: materiały izolacyjne (Isover), chemię budowlaną i systemy ociepleń (Weber), przeszklenia (Glassolutions), ceramikę sanitarną i baterie (Tadmar) oraz płyty do suchej zabudowy (Rigips).

 

Liczy się estetyka

Dom zaskakuje od pierwszego wejrzenia. Niektórzy, bardziej podatni na architektoniczne wdzięki, mogą się nawet w nim zakochać. Trzeba bowiem przyznać, że dobrze przemyślana bryła budynku z dużymi przeszkleniami przyciąga wzrok – dom w niczym nie ustępuje innym projektom, także nie-energooszczędnym, choć do tej pory nie podejrzewaliśmy, że budownictwo pasywne za jeden z priorytetów uważa stronę estetyczną. Projekt nie jest już tak prosty, ascetyczny, jak ma to miejsce w przypadku „standardowych” domów niskoenergooszczędnych. W interesujący sposób w bryłę wkomponowano np. garaż oraz zadaszony taras naziemny – ustawiono je skośnie, pod niewielkim kątem w stosunku do budynku.

Estetyka jest więc – można powiedzieć – kluczowa. „Program Saint-Gobain Multi-Comfort stara się obalić mit, że budynki energooszczędne i pasywne muszą być ascetyczne – tłumaczy Piotr Komala, dyrektor marketingu i innowacji w firmie Saint-Gobain. Dzięki zastosowaniu odpowiednich przeszkleń domy są ładne i estetyczne, zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz. Dodatkowo zapewniają wysoki poziom światła dziennego i doskonałą przestrzeń. Komfort estetyki uzupełnia kompleksową ideę programu, opierającego się na siedmiu zasadach. Spełnienie ich wszystkich daje gwarancję komfortowego użytkowania, przy zapewnieniu oszczędności” – kontynuuje.

Sekrety domu pasywnego

Gdyby budowa zaczęła się wiosną, trwałaby nie więcej niż pięć miesięcy. Rozpoczęcie prac jesienią oraz sezon zimowy siłą rzeczy wymusiło kilka przerw, realizacja zajęła więc 10 miesięcy. Dom w Stawigudzie ma powierzchnię użytkową 250 m2. Budynek składa się z dwóch skrzydeł, jedno z nich (przeważająca część) to prefabrykowany moduł zrealizowany w technologii szkieletowej, drugi wzniesiono z betonu komórkowego. Elementy prefabrykowane zbudowano z drewna suszonego komorowo i czterostronnie struganego. Ściany między belkami wypełniono 18-cetymentrową warstwą szklanej wełny mineralnej o bardzo niskim współczynniku przenikalności cieplnej λ = 0,031 W/(mK), a następnie z zewnątrz usztywniono cementowo-włóknowymi płytami mineralnymi. Dopiero na nich zmontowane zostało ocieplenie właściwe, fasadowe, również z wełny mineralnej, o nieco wyższym współczynniku przewodzenia ciepła λ = 0,036 W/(mK) (grubość 25 i 26 cm).

W ścianach poddasza z uwagi na wymagania pomieszczeń zlokalizowanych pod połacią wykorzystano ocieplenie o najlepszych parametrach, λ=0,03 W/(mK) i λ=0,031 W/(mK) – wełnę mineralną przeznaczoną specjalnie do fasad wentylowanych.

Mniejsze ze skrzydeł budynku – to, w którym znajduje się garaż – wzniesiono z kolei z betonu komórkowego. Zadecydowały o tym względy konstrukcyjne: nad garażem zaplanowano niewielki taras, strop musiał więc poradzić sobie z większym obciążeniem. Jednocześnie strop szkieletowy zastąpiono tu żelbetonowym. Bloczki (o λ = 0,095 W/(mK)) ocieplono w tym przypadku już nie wełną mineralną, a styropianem fasadowym.

Mimo iż najczęstszym sposobem realizacji fundamentów w budynkach pasywnych jest wykonanie płyty fundamentowej, w domu w Stawigudzie widzimy murowane ściany fundamentowe (z bloczków betonowych) opartych na ławach. Konstrukcję zwieńcza podłoga na gruncie. Nie zapomniano o skutecznej hydro – i termoizolacji, ściany zabezpieczono przed przenikaniem wilgoci i ocieplono styropianem o grubości 27 cm, następnie ułożono dodatkową warstwę izolacji przeciwwilgociowej, na której znalazł się podkład zbrojony siatką oraz tynk mozaikowy. Betonową podłogę wykończono papą podkładową oraz 30-centymetrową warstwą styropianu. Pod samą posadzką wylano zaś 8-centymetrową warstwę jastrychu cementowego.

Ze względu na bardzo słabe parametry izolacyjną oraz dużą nieszczelność bramy segmentowej należało z części pasywnej wyłączyć garaż. Daszek nad wejściem oraz konstrukcja zadaszenia tarasu naziemnego z kolei nie są połączone z obiektem, stanowią elementy samonośne, dzięki czemu udało się zachować ciągłość warstwy izolacji cieplnej.

Bardzo ważne: okna w domu pasywnym

Okna_Passiv-line_ULTRAW przypadku realizacji pasywnych znaczenie mają wszelkie, nawet najmniejsze detale, nic więc dziwnego, że inwestorzy z wielką uwagę poświęcili oknom. Postawiono na sześciokomorowe okna z PVC z firmy Adams (Passiv-line ULTRA  na bazie systmu energeto 8000). Aby zwiększyć ich izolacyjność termiczną, niektóre z komór wypełniono pianką poliuretanową. Okna zostały wyposażone w nowoczesne dwukomorowe pakiety szybowe Glassolutions. Metalowe kształtowniki odpowiedzialne za usztywnienie ram zastąpione zostały specjalnymi termoplastycznymi wkładkami z włókna szklanego. Szczegółowe parametry poszczególnych przeszkleń dostosowano do projektu budynku oraz przede wszystkim lokalizacji stolarki w fasadzie.
Według podstawowych zasad budownictwa, także energooszczędnego, okna oraz większe przeszklenia należy planować przede wszystkim w południowej fasadzie, a ograniczać ich liczbę od strony północnej. Od południa zastosowano szyby o współczynniku przenikania ciepła Ug na poziomie 0,6 W/(m2K) oraz całkowitym współczynniku przenikania energii słonecznej g (solar factor) 62%. Z kolei Uw całych okien plasuje się na poziomie 0,822 W/(m2K). Na fasadzie północnej zastosowano okna o jeszcze lepszych parametrach cieplnych, potencjalnie bowiem w takim umiejscowieniu stolarka może stać się jednym z mostków termicznych. Ug szyb wynosi 0,5 W/(m2K), Uw całych okien 0,733 W/(m2K), a współczynnik g – 50%. Dobre parametry stolarki okiennej sprawiły, że od północy i wschodu zaplanowano stosunkowo dużą powierzchnię przeszkleń (odpowiednio 17,37 m2 i 14,73 m2). Od strony południowej okna mają zaś łączną powierzchnię 32,24 m2.dom_pasywny_w_Stawigudzie_5

Na poddasze wybrano z kolei energooszczędne okna połaciowe Velux z ramami ciśnieniowo połączonymi poliuretanem – model o obniżonej wysokości montażu. Ich parametry to: Uw=0,91 W/(m2K) i Ug=0,5 W/(m2K).


Mimo iż jeszcze kilka lat temu zalecało się montaż stolarki o możliwie wysokim solar factor, obecnie odchodzi się od tego trendu w projektowaniu przeszkleń. Podczas analizy pierwszych zrealizowanych w Polsce domów pasywnych okazało się, że zamiast pasywnych zysków cieplnych z energii słonecznej, które teoretycznie można spożytkować np. na potrzeby systemu wentylacyjnego z rekuperacją, pojawia się problem zbytniego nagrzewania się pomieszczeń. W przypadku domu pasywnego w Stawigudzie zdecydowano się na montaż stolarki ze współczynnikiem g na średnim poziomie, jednak parametry okna w zakresie pozyskiwania energii słonecznej poprawiono, instalując przesłony. „Na oknach połaciowych zamontowane są rolety zewnętrzne natomiast na klasycznych oknach od strony południowej i zachodniej zamocowano refleksole zewnętrze” – tłumaczy Jacek Roćko z firmy Brawo Domy Pasywne.

Nie mniej ważny: montaż okien w domu pasywnym

dom_pasywny_w_Stawigudzie_7Dużą rolę dla ciągłości przegrody oraz parametrów izolacyjnych stolarki okiennej ma metoda jej montażu. „Ze względu na założenia w certyfikacie stolarka okienna i drzwiowa musiała zostać zamontowana w warstwie ocieplenia (wełna mineralna fasadowa Isover) – mówi Jacek Roćko. Okna zostały zamocowane za pomocą konsol stalowych firmy SFS intec, których rozmiar i ilość zostały indywidualnie zaprojektowane. Pozostałe elementy montażu zostały oparte na rozwiązaniach firmy illbruck. Od wewnątrz zastosowano folię ME500 Duo. Przestrzeń pomiędzy ramą okienną a wełną fasadową wypełniono elastyczną pianką poliuretanową. Od strony zewnętrznej na ramę okienną zamocowano taśmę rozprężną TP610 oraz na dole folię ME500 Duo. Rozwiązanie to zapewniło odpowiednią szczelność powietrzną potwierdzoną podczas badania szczelności powietrznej całego budynku” – podkreśla architekt.

Wymagającym zadaniem było uszczelnienie stolarki okiennej i drzwiowej – ościeżnice wysunięto przecież na specjalne konsole poza ściany. Przed montażem konsol wykonawca podwinął więc folię paroizolacyjną na wnęki okienne, aby następnie uszczelnić ościeżnice folią paroizolacyjną, a miejsca mocowania elementów także masą butylową. Po zainstalowaniu stolarki szczelność połączeń sprawdzano za pomocą specjalnego urządzenia mierzącego przepływ powietrza.

Aby dodatkowo zabezpieczyć stolarkę oraz jej połączenie z konstrukcją budynku przed stratami ciepła, pod oknami oraz drzwiami zamontowano belki podokienne lub profile progowe z wypełnieniem z pianki poliuretanowej.

Przede wszystkim: pompa ciepła

W temacie rozwiązań instalacyjnych skupiono się na prostych, ale sprawdzonych rozwiązaniach. Za procesy grzewcze w budynku odpowiada gruntowa pompa ciepła współpracująca z systemem wentylacyjnym z odzyskiem ciepła. W przyszłości inwestor planuje montaż paneli fotowoltaicznych, które przejęłyby na siebie zadanie produkcji energii elektrycznej.

Oczywiście, twórcy projektu od początku myśleli o certyfikacie Instytutu Budownictwa Pasywnego i Energii Odnawialnej oraz Passivhaus Institut z Darmstadt, który uzyskano po teście szczelności. Dom pasywny w Stawigudzie został ponadto wykonany w standardzie Multi-Comfort sygnowanym przez Saint-Gobain. Do tej pory w Polsce zrealizowana została jeszcze jedna tego rodzaju inwestycja (murowany dom w Gdańsku), trwają prace nad dwoma kolejnymi.

 

 

Projekt i realizacja: brawo domy pasywne sp. jawna J. Roćko, Z. Roćko, www.grupabrawo.pl

Fot.  Saint-Gobain

Znajdź producenta okien