Pokazowy dom pasywny, Łagiewniki Kolonia k. Lublina

Priorytetem była stolarka okienna i drzwiowa – podkreślają twórcy domu pasywnego w podlubelskich Łagiewnikach. W innych kwestiach zrezygnowano z kosztownych technologii, a mimo to osiągnięto zakładany standard energetyczny, 15 kWh/m2 rocznie.

Możemy spotkać się z opinią, że realizacja domu w pasywnym standardzie energetycznym zawsze musi wiązać się z wyższymi kosztami – projektu, materiałów, budowy. Twórcy budynku w Łagiewnikach postanowili nieco odwrócić tę sytuację, postąpić na przekór i udowodnić, że można budować pasywnie, a jednocześnie tylko w minimalnym stopniu korzystać z kosztownych technologii. Dom będzie spełniał zarówno wymogi standardu pasywnego według metodologii Passivhaus Institut, jak i kryteriów standardów NF15 uprawniającego do dopłaty z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. 

Niewielki, czyli w sam raz

Budynki pasywne bardzo często wyróżnia zwarta, prosta bryła – taka forma ułatwia uzyskanie optymalnych parametrów technicznych oraz pozwala na zminimalizowanie ryzyka powstawania mostków termicznych. Nie inaczej jest w przypadku domu w Łagiewnikach. Budynek ma powierzchnię 113,92 m2, na takie bowiem niewielkie obiekty – zdaniem architektów – zapotrzebowanie jest obecnie największe. Miast dzielić wnętrze na pomniejsze sektory, postawiono na przestronność i multifunkcjonalność przestrzeni. Salon dzienny połączono z kuchnią i jadalnią, oprócz tego na parterze znalazła się też sypialnia (mogąca służyć również jako pokój gościnny lub gabinet) oraz łazienka. Na piętrze zaplanowano zaś dwie kolejne sypialnie i łazienkę.

Parę szczegółów

Dom posadowiono na 25-centymetrowej płycie fundamentowej z żelbetu, ocieplonej od spodu warstwą styropianu XPS (Styrodur) o grubości 30 cm. Ściany zaplanowano jako dwuwarstwowe, również z ociepleniem ze styropianu (32 cm, (0,031 W/mK)); wykonano je w technologii tradycyjnej murowanej. Budynek wieńczy dwuspadowy dach o nachyleniu 42°. Zamiast standardowej termoizolacji z płyt lub mat z wełny mineralnej zastosowano granulat, który szczelnie wypełnia wszelkie wolne przestrzenie pod konstrukcją połaci. Za ogrzewanie budynku odpowiada kondensacyjny kocioł gazowy z zasobnikiem ciepłej wody użytkowej. Zainstalowano również system wentylacyjny z rekuperatorem (o sprawności 92%). 

Większe przeszklenia

Pokazowy_dom_pasywny_Lagiewniki2Charakterystyczne są przede wszystkim wysokie, sięgające ziemi okna o łącznej szerokości 8 m, zamontowane na południowej fasadzie, czyli od strony ogrodu oraz tarasu. Okna tworzą swego rodzaju dominantę wnętrza i nadają ton aranżacji – zwracamy na nie od razu uwagę, wchodząc do budynku, znajdują się one bowiem na osi prowadzącej od głównego wejścia. Tylko część z nich zaplanowano jako rozwieralne, pozostałe nie otwierają się – umożliwia to zastosowanie okien o większych rozmiarach oraz poprawić ich parametry izolacyjne. 

Postanowiono zrezygnować z okien na stronie wschodniej, z uwagi na niewielką odległość do sąsiedniej posesji, oraz z okien połaciowych na poddaszu. Okna na piętrze zamontowano jedynie w zachodnich ścianach szczytowych.  Dzięki temu nie było potrzeby projektowania lukarn – maksymalnie uproszczono bryłę budynku, mimo iż tego rodzaju okna przyczyniłyby się do zwiększenia zysków solarnych.  Suma powierzchni okien w całym budynku wynosi 30,5 m2. 65%, czyli 20 m2 przypada na stronę południową. Przeszklenia zaplanowano także na fasadzie zachodniej (28,1%) oraz północnej (4,3%). „W budynku pasywnym zaleca się, aby 60-70% powierzchni okien była zlokalizowana od południa, są to prawidłowe proporcje – tłumaczy arch. Cezary Sankowski z pracowni CS studio. W obiekcie pasywnym dążymy do tego, żeby w jak największym stopniu wykorzystać zyski z promieniowania słonecznego – tak, aby w ogólnym (dla całego sezonu grzewczego) bilansie zyski ciepłą od okien przeważały nad stratami” – mówi architekt. 

Wysokie standardy okien

Realizację domu pasywnego w Łagiewnikach postanowiono oprzeć o takie rozwiązania i technologie, które nie stanowiłyby wyzwania również dla mniej doświadczonej ekipy. W praktyce więc budynek wznoszony jest za pomocą dość standardowych metod oraz ogólnodostępnych materiałów, mimo pasywnego standardu energetycznego. Nie zdecydowano się na kompromis jedynie w temacie stolarki okiennej i drzwiowej, tu konieczne było zastosowanie specjalnych modeli spełniających wyśrubowane wymagania technologii pasywnej. W domu w Łagiewnikach zamontowano głównie okna fix, a otwierane jedynie tam, gdzie było to konieczne – z uwagi na lepsze parametry izolacyjne tego rodzaju stolarki. Postawiono na ramę okienną firmy Elwiz Energio Passiv z certyfikatem dla budynków pasywnych (jest to nieco zmodyfikowana wersja okna energeto 8000 I passiv firmy Aluplast). „Są to okna, które spełniają wszelkie wymogi budynku pasywnego, zwracaliśmy uwagę oczywiście na parametry, jak przepuszczalność cieplna czy szczelność – mówi Ireneusz Koguciuk z firmy Domik Pasywny. Końcowym czynnikiem była cena. Najpierw wybraliśmy produkty firm, które spełniają parametry techniczne, a następnie podeszliśmy do sprawy ekonomicznie” – kontynuuje wykonawca. Zastosowano tu trójszybowe przeszklenia wypełnione argonem firmy AGC, z ramką dystansową SWS ULTIMATE EEP. W zależności od lokalizacji są to szyby o współczynnikach Ug 0,5-0,7 oraz g na poziomie g = 47-65%. Średni współczynnik Uw okien wynosi 0,72 W/(m2K). 


Montaż w warstwie izolacji

Pokazowy_dom_pasywny_Lagiewniki4Wykonawca zdecydował się oczywiście na tzw. ciepły montaż w warstwie izolacji. „Termoizolacja od zewnątrz nachodzi ramę okna dla wyeliminowania mostków termicznych” – podkreśla Cezary Sankowski. Nie zastosowano jednak konsol - aby nie podnosić kosztów montażu okien, okna oparto na kantówkach drewnianych 8 x 8 cm mocowanych do muru nośnego pod otworami. Przeniosą one obciążenia od ram okiennych na warstwę konstrukcyjną ściany. Szczególną uwagę zwrócono na szczelność połączeń okien i drzwi z ościeżami, wykorzystano tu taśmy uszczelniające. 

Ochrona przed słońcem

Oczywiście, z uwagi na miejsce montażu okien i ekspozycję na słońce, konieczne są również przesłony zewnętrzne. „W budynku w Łagiewnikach przewidziane są automatyczne, aluminiowe żaluzje zewnętrzne. Będą ona zamontowane na parterze na oknach południowych i na oknie zachodnim. Przy poziomym ustawieniu lameli pozwolą one w lecie na odcięcie niepotrzebnego dopływu ciepła przy jednoczesnym zachowaniu widoku na otoczenie. W skośnym lub pionowym ustawieniu lameli możliwe będzie zapewnienie wieczorem prywatności” – opowiada architekt. Żaluzje będą ukryte w warstwie termoizolacji i niewidoczne z zewnątrz. 
Obiekt zrealizowano w oparciu o projekt pracowni CS studio, który otrzymał II nagrodę w konkursie wydawnictwa Murator na „Energooszczędny Dom Dostępny”. Dom stanie się przede wszystkim obiektem pokazowym - będzie go można obejrzeć m.in. 14 i 15 listopada, podczas „Passive House Days”, dni otwartych organizowanych przez Passivhaus Institut w Darmstadt.

Dom pasywny w Łagiewnikach

  • Umowna powierzchnia ogrzewana (wg metodologii PHI i obliczeń w programie PHPP): 119 m2
  • Powierzchnia zabudowy: 88 m2
  • Powierzchnia użytkowa: 113,92 m2
  • Kubatura brutto (po wymiarach zewnętrznych wg projektu budowlanego): 593,7 m3
  • Liczba kondygnacji: 2
  • U ścian zewnętrznych: 0,093 W/m2K
  • U uśredniony stolarki okiennej:  0,72 W/m2K
  • Koszty budowy domu: 370 tys. zł
  • Czas realizacji: jeden rok
  • Projekt: CS studio
  • Wykonanie: Domik Pasywny

Budowanie pasywne nie jest trudne - Ireneusz Koguciuk, Domik Pasywny 

Realizacja budynku pasywnego nie różni się niczym szczególnym od realizacji budynku tradycyjnego. Jeśli jest prowadzona świadomie, zgodnie z projektem i reżimem technologicznym, nie ma prawa się nie powieść. Największą trudnością w związku z tym w przypadku realizacji budynków pasywnych jest dopilnowanie, aby podczas budowy nie doszło do odstępstw od projektu, które zaowocowałyby pogorszeniem parametrów budynku w kwestii zapotrzebowania na energię grzewczą. Natomiast, jeśli chodzi realizację naszego projektu w Łagiewnikach pod Lublinem, to jest on naprawdę bardzo - że się tak wyrażę - wdzięczny do realizacji. Bryła budynku jest prosta, nieskomplikowana, a technologie zastosowane są sprawdzone i szeroko stosowane w realizacjach innych budynków tradycyjnych. Dlatego też porównując ten konkretny projekt i inne tradycyjne, muszę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że w przypadku, kiedy wykonawca jest świadomy, czym budynek pasywny jest, realizacja tego konkretnego projektu nie jest trudniejsza od realizacji innych standardowych budynków o dużo gorszej charakterystyce energetycznej.

Komfort pasywności arch. Cezary Sankowski, dyrektor Akademii Budownictwa Pasywnego i Energii Odnawialnej przy Polskim Instytucie Budownictwa Pasywnego i Energii Odnawialnej, właściciel pracowni CS studio.

W okresie sezonu grzewczego budynek pasywny zapewnia równie dobry, a w niektórych aspektach wyższy komfort termiczny niż budynek tradycyjny. Układ grzewczy w budynku pasywnym jest w stanie zapewnić temperatury wewnętrzne na wymaganym przez przepisy poziomie 20°C. Jeśli istnieje taka potrzeba, te temperatury można zwiększyć. Możliwe jest także indywidualne regulowanie temperatury dla poszczególnych pomieszczeń, np. dla pojedynczej sypialni użytkownik może obniżyć w nocy temperaturę do 17°C, gdy w pozostałych pomieszczeniach będzie utrzymana temperatura 20°C. To, co różni budynek pasywny od budynku zwykłego, to większa bezwładność cieplna uzyskiwana dzięki lepszej izolacyjności, co przydaje się w przypadku przerwy w dostawie energii. W takiej sytuacji budynek pasywny będzie wychładzał się dłużej niż budynek tradycyjny. W projektach realizowanych w pracowni CS studio zazwyczaj wykonujemy projekty instalacji grzewczej w oparciu o ogrzewania płaszczyznowe w postaci podłogówki lub grzewczych płyt fundamentowych. Rozwiązania takie bardzo dobrze i ekonomicznie współpracują z niskotemperaturowymi źródłami ciepła - takimi jak pompy ciepła i gazowe kotły kondensacyjne. Budynek pasywny pozwala wyeliminować w zimie takie negatywne zjawiska jak: poczucie chłodu w pobliżu okien oraz opadanie powietrza przy oknach – dzięki dobrym parametrom izolacyjnym okien,niska temperatura powietrza nawiewanego: powietrze jest ogrzewane przez rekuperator i nawiewane w temperaturze 17°C, podczas gdy powietrze nawiewane przez tradycyjne nawiewniki ma temperaturę taką, jak powietrze zewnętrzne, np. -20°C, eliminacja przeciągów i infiltracji zimnego powietrza przez przegrody dzięki zwiększonej szczelności powietrznej obudowy budynku.Także w okresie lata możemy zapewnić w budynku wysoki komfort termiczny, czyli temperatury poniżej 25°C. W tym celu wykonuje się obliczenia w programie PHPP służącym do projektowania budynków pasywnych, który pozwala obliczyć ryzyko przegrzewania budynku i dobrać elementy zacieniające i zaplanować odpowiedni sposób chłodzenia. W budynku tradycyjnym, aby uzyskać komfort na podobnym poziomie, należy zastosować aktywny układ chłodzenia w postaci klimatyzacji lub klimatyzatorów, co jest kosztowne i dużo mniej komfortowe.  

 

tekst: Iwona Bortniczuk,  źródło: Profiokno, nr [21] 2/2015 

Znajdź producenta okien